Main menu:

Polska

Wstydliwa lista

Działacze PiSu są werbalnie wyjątkowo antykomunistyczni, tępią wszelkie powiązania z aparatem postkomunistycznym, ale niestety tylko werbalnie :(

Poniższa wyjątkowo wstydliwa lista ukazuje pewną prawdę o antykomuniźmie działaczy PiSu

  • Andrzej Aumiller- Minister Budownictwa IV RP- Członek PZPR i UP.
    • Jerzy Bahr, ambasador RP w Moskwie. - Członek PZPR.
  • Bolesław Borysiuk wybrany do KRRiT za zgodą Kaczyńskich. Lata w PZPR.
  • Krzysztof Czabański, prezes Polskiego Radia S.A - Członek PZPR.
  • Tomasz Gąska, wiceprezes Radia PiK z nadania Kaczyńskich. - Członek PZPR.
  • Marek Grabowski - Wiceminister Zdrowia IV RP- Członek PZPR. i SLD.
  • Zbigniew Graczyk- Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - Członek PZPR.
  • Wojciech Jasiński- Minister Skarbu IV RP. Członek PZPR.
  • Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR i SLD.
  • Karol Karski (PiS) obecnie radykalny przewodniczący komisji IV RP ds. zmian w ustawie lustracyjnej. We władzach centralnych socjalistycznego ZSP na Wydziale Prawa i Administracji UW.

Dziwna arytmetyka PiSu

Przez wiele dni przedstawiciele PiSu byli oburzeni zmniejszeniem liczby posłów w Komisji do spraw Służb Specjalny do 5 posłów. Argumentowali z wielkim przekonaniem, że 5 (pięciu) posłów to zdecydowanie za mało aby komisja mogła pracować w pełni merytorycznie. Powinno być conajmniej 7 (siedmiu posłów), a najlepiej jeszcze więcej, ponieważ proporcja pomiędzy liczbą posłów z PSL a PiS została straszliwie zachwiana i zakłamana, i w ogóle to koniec świata nastąpi wobec takiej jawnej niesprawiedliwości.

Cóż, ktoś w Platformie zatrybił i zaproponował zmniejszenie liczby posłów w komisji do 4 (czterech), tym samym każdy klub parlamentarny miałby po jednym swoim przedstawicielu. I co się okazało? Otóż wedle PiS 4 (cztery) jest większe od 5 (pięciu) ponieważ nagle się okazało, że komisja z czterema posłami poradzi sobie bez problemu z wszelkimi problemami służb specjalnych! Dziwna ta arytmetyka PiSu. Niestety nasi matematycy z PiSu pomylili się w obliczeniach i wystawili całkowicie spaloną kandydaturę pana Macierewicza, skądinąd byłego serdecznego przyjaciela św. p. Jacka Kuronia. Platforma się postawiła i w taki sposób mimo tego, że 4 jest większe od 5 (wedle PiS) komisja będzie liczyć jednak 5 posłów.